Ja aktualnie wracam do ładu po warsztatach górskich. Było dość aktywnie, a dodatkowo wziąłem ze sobą kettla 28kg (dzięki Łukasz/MARGA SFG) więc jakoś się strasznie nie roztrenowałem ale z jedną rzeczą był problem. Wypadłem trochę z diety...
sobota, 30 lipca 2016
Co u Was? :)
Ja aktualnie wracam do ładu po warsztatach górskich. Było dość aktywnie, a dodatkowo wziąłem ze sobą kettla 28kg (dzięki Łukasz/MARGA SFG) więc jakoś się strasznie nie roztrenowałem ale z jedną rzeczą był problem. Wypadłem trochę z diety...
wtorek, 19 lipca 2016
Dwa tygodnie poza czasem- Warsztaty Górskie TPG
Dawno nic nowego nie wrzucałem, wybaczcie dzieciaki. To nie dlatego, że o Was nie myślę lub nie myślę o capoeira, nic z tych rzeczy. Po prostu przez ostatnie dwa tygodnie wszystko działo się tak szybko, że nie znalazłem czasu by jakoś na bieżąco to relacjonować. Poza tym, ciężko było z netem. Dziś, gdy jestem w domu i wszystko już trochę wyhamowało, a co ważniejsze znowu jestem online, spróbuję to jakoś poukładać.
środa, 29 czerwca 2016
Co mi dała capoeira raz jeszcze ;) (Wideo)
Na początek sprawdźcie filmik. Nie jest najnowszy, ma już z 10 lat, a przynajmniej tyle lat temu obejrzałem go po raz pierwszy. Filmik jak filmik, niby nic takiego. Chłopaki nagrali sobie promo, poskakali trochę cudów, moją uwagę zwróciło jednak wtedy dwóch gości z tego materiału. Tak, tych dwóch grubych.
środa, 15 czerwca 2016
Capoeira jest dla wszystkich?
"Capoeira jest dla mężczyzn, kobiet i dzieci. Jedynymi, którzy nie powinni się jej uczyć są ci, którzy nie chcą".
Coś w tym stylu powiedział kiedyś Mestre Pastinha. Ładne to, mądre i chwytliwe, nic więc dziwnego, że jest to najbardziej znany capoeirowy cytat. Przewija się przez wszelkie możliwe publikacje, począwszy od facebookowych fanpejdży po opracowania naukowe. Krótko mówiąc, to jest oklepane jak schabowe w niedzielę. Jako taki trochę chłopak na opak, co to jak wszyscy to nie ja, postanowiłem sobie kiedyś, że nigdy tego nigdzie nie zacytuję. No ale jak widać zacytowałem bo ostatnio wydarzyło się parę rzeczy, które zmusiły mnie do przemyśleń. To w końcu jak to z tą capoeirą jest? Jest dla wszystkich czy nie dla wszystkich?
Coś w tym stylu powiedział kiedyś Mestre Pastinha. Ładne to, mądre i chwytliwe, nic więc dziwnego, że jest to najbardziej znany capoeirowy cytat. Przewija się przez wszelkie możliwe publikacje, począwszy od facebookowych fanpejdży po opracowania naukowe. Krótko mówiąc, to jest oklepane jak schabowe w niedzielę. Jako taki trochę chłopak na opak, co to jak wszyscy to nie ja, postanowiłem sobie kiedyś, że nigdy tego nigdzie nie zacytuję. No ale jak widać zacytowałem bo ostatnio wydarzyło się parę rzeczy, które zmusiły mnie do przemyśleń. To w końcu jak to z tą capoeirą jest? Jest dla wszystkich czy nie dla wszystkich?
wtorek, 7 czerwca 2016
Samotny trening- trochę teorii
Koniec czerwca jak co roku oznacza dla nas koniec sezonu treningowego. W wakacje mamy przerwę od regularnych zajęć ale to nie znaczy, że skazani jesteśmy na dwa miesiące nic nie robienia. Właściwie to byłoby to wręcz niewskazane bo po dwóch miesiącach można tak zdziadzieć, że we wrześniu sami siebie nie poznacie.
wtorek, 31 maja 2016
Kiedyś było inaczej...
![]() |
| 2005 - moje Batizado! Dawniej to nawet biało- żółte sznurki jakie dostawaliśmy były bardziej biało- żółte... |
Czy jest ktoś kto nie słyszał czegoś w tym klimacie z ust rodziców, dziadków, sąsiadów na emeryturze czy pijaczków spod sklepu? A z ust Waszych trenerów czy starszych stażem kolegów z treningów? Ja słyszałem nie raz. Mało tego, często sam tak gadam! Serio, nie raz się już na tym złapałem i za każdym razem, już po fakcie obiecywałem sobie, że więcej tego nie zrobię. Z takimi obietnicami bywa u mnie jednak różnie. We wrześniu na przykład obiecałem sobie, że już nie będę bluzgał - wyszło raczej średnio...
poniedziałek, 16 maja 2016
Czemu rezygnują???
![]() |
| "Pamiętasz tego gościa, który zrezygnował? Inni w sumie też go nie pamiętają..." |
czwartek, 12 maja 2016
KońcówkaSezonu Mode ON!!!
Odpalamy Tryb Końcówki Sezonu!!! Co to znaczy??? Już tłumaczę.
Z mnóstwa rozmaitych przyczyn, o których nie chce mi się rozpisywać, dzielimy naszą zorganizowaną aktywność treningową na sezony. Sezon rozpoczyna się zwykle we wrześniu. Robimy wtedy nabory i w ogóle jest to najlepszy okres by do nas dołączyć, co nie znaczy oczywiście, że później nie można. Po prostu we wrześniu odsetek początkujących jest największy więc dołączając nie czujemy się na treningu jak płotka wrzucona w ławicę piranii. Po prostu nie jesteśmy wtedy jedyną płotką i jest nam trochę łatwiej. Ale wracając do tematu, zaczynamy we wrześniu nowym naborem. Potem przychodzą miesiące pracy, podczas których realizujemy założenia treningowe i tak do przełomu kwietnia i maja. Wtedy zwykle robimy Festival, Batizado i Troca de Corda, dostajemy pierwsze i kolejne stopnie i od tego momentu jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni z siebie aż do zakończenia sezonu w okolicach połowy czerwca.
Z mnóstwa rozmaitych przyczyn, o których nie chce mi się rozpisywać, dzielimy naszą zorganizowaną aktywność treningową na sezony. Sezon rozpoczyna się zwykle we wrześniu. Robimy wtedy nabory i w ogóle jest to najlepszy okres by do nas dołączyć, co nie znaczy oczywiście, że później nie można. Po prostu we wrześniu odsetek początkujących jest największy więc dołączając nie czujemy się na treningu jak płotka wrzucona w ławicę piranii. Po prostu nie jesteśmy wtedy jedyną płotką i jest nam trochę łatwiej. Ale wracając do tematu, zaczynamy we wrześniu nowym naborem. Potem przychodzą miesiące pracy, podczas których realizujemy założenia treningowe i tak do przełomu kwietnia i maja. Wtedy zwykle robimy Festival, Batizado i Troca de Corda, dostajemy pierwsze i kolejne stopnie i od tego momentu jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni z siebie aż do zakończenia sezonu w okolicach połowy czerwca.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





