Raczej nie piszę motywacyjnych pierdół chociaż w zasadzie to nie one są złe, a ludzie, którzy takich materiałów szukają. Niby od dawna już chcesz trenować ale potrzebujesz internetowego mema z jakiegoś fanpejdża w stylu: "Treningowe świry- motywacja do działania" czy innego filmiku jakiegoś "Fit Sylwka - trenera personalnego" i dopiero jak je obejrzysz to przyjdziesz na trening? Ale nie dziś tylko może od poniedziałku? Albo od przyszłego miesiąca? Tak? To zamiast zrobić najprostszą rzecz, czyli po prostu przyjść na trening dalej oglądaj te super motywatory. Nigdy nie zaczniesz trenować. Dalej komentuj te memy, udostępniaj filmiki, na których ktoś inny robi to co ty byś chciał robić. Całe życie się będziesz zbierał, całe życie szukał motywacji do działania (zamiast po prostu działać!) i całe życie będziesz co najwyżej średni. Taki jak wszyscy. Nawet mi Cię nie żal...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 października 2017
czwartek, 28 września 2017
Pauza w treningach czyli kiedy trzeba sobie dać po hamulcach. I kiedy NIE WOLNO!
![]() |
| Pauza w treningach... Co ja mam zrobić ze swoim życiem? |
piątek, 7 lipca 2017
Otwarte Maty
![]() |
| Jedyna w swoim rodzaju czerwona mata w MARGA SFG! |
Zawsze tak na to patrzyłem i stąd nie dziwiło mnie, że chociaż Capoeira i BJJ są tak od siebie różne to jednak proces dydaktyczny, a nawet sama struktura pojedynczego treningu są bardzo podobne. Nie czułem się zaskoczony na swoich pierwszych treningach BJJ bo chociaż płaszczyzna działania była zupełnie inna to ich "szkielet organizacyjny" okazał się identyczny z tym co znałem z Capoeira. Było jednak coś, co na początku okazało się sporym zaskoczeniem. Na BJJ pierwszy raz zobaczyłem trening w formie "otwartej maty". O co kaman?
wtorek, 23 maja 2017
Ja i moje życie
![]() |
| fotka od Pink Umbrella |
piątek, 21 kwietnia 2017
Suple okiem capoeiristy
Od czasu do czasu ktoś mnie pyta co za suple piję przy okazji treningu, po co to robię, czy są efekty i czy w ogóle warto. Postaram się tu na podstawie własnych doświadczeń odpowiedzieć na wszystkie te pytania, a przy okazji rozwiać parę mitów i nieścisłości jakie krążą wokół tematu sportowej suplementacji. Spróbuję zwięźle, szybko i konkretnie. Zapraszam do lektury i mam nadzieję, że komuś się przyda. Na początek parę punktów:
poniedziałek, 10 kwietnia 2017
W tym roku nigdzie nie jedziemy...
Nasz coroczny festival zbliża się wielkimi krokami. Tym razem nasza radomska sekcja występuje w roli gospodarza imprezy więc mamy trochę roboty związanej z organizacją eventu. Nauczeni doświadczeniem lat ubiegłych wzięliśmy się za to z odpowiednim wyprzedzeniem. Dzięki temu wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w tym roku uda nam się uniknąć tzw. "przedeventowej sraczki" czyli nerwowych sytuacji związanych z dopinaniem wszystkiego w ostatnim tygodniu. Jest fajnie. Mamy szerokie wsparcie wielu życzliwych nam osób i instytucji i ogólnie zapowiada się mega pozytywnie ale jest jeden mały, malutki problem. W tym roku nigdzie nie jedziemy...
W tym roku jest w Radomiu! Trochę lipa, nie? Nie wiem jak Wy ale ja zawsze wolałem wyjazdowe eventy. Na wyjazdach zawsze jest ten specyficzny klimat związany z byciem daleko od domu, z podróżą i nowym, nieznanym miejscem. A może w tym roku uda nam się zrobić wyjazdową atmosferę na miejscu? Spróbujemy? Wszystko w naszych rękach! :)
Po świętach organizacja eventu wejdzie w ostatni etap- info niebawem!
E.T.
W tym roku jest w Radomiu! Trochę lipa, nie? Nie wiem jak Wy ale ja zawsze wolałem wyjazdowe eventy. Na wyjazdach zawsze jest ten specyficzny klimat związany z byciem daleko od domu, z podróżą i nowym, nieznanym miejscem. A może w tym roku uda nam się zrobić wyjazdową atmosferę na miejscu? Spróbujemy? Wszystko w naszych rękach! :)
Po świętach organizacja eventu wejdzie w ostatni etap- info niebawem!
E.T.
środa, 22 marca 2017
Jak zostać mistrzem!
![]() |
| T Nation |
Chcesz wymiatać w capoeira? To nie jest najprostsza rzecz jakiej można się podjąć. Statystycznie 9/10 osób, które się za to biorą nigdy nie osiąga celu. Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego? Bo zabrakło motywacji? Tak, ale nie w tym rzecz. Zabrakło dyscypliny. Ciągłe szukanie i gonienie za uciekającą motywacją zamiast pracy nad dyscypliną treningową jest właśnie tym co większość osób robi źle...
piątek, 3 marca 2017
Dylematy akrobaty, czyli jak poprawnie stać na rękach
Dziś mieliśmy trening akrobatyczny, na którym padło ciekawe pytanie. Chodziło o stanie na rękach, a konkretnie o to gdzie mamy patrzeć gdy to robimy.
"Bo na treningach cały czas mamy mówione żeby absolutnie nie patrzeć w ziemie, a pani od wuefu każe nam właśnie patrzeć w ziemie i już sami nie wiemy gdzie mamy patrzeć. E.T., please help us!" Spieszę z pomocą!
"Bo na treningach cały czas mamy mówione żeby absolutnie nie patrzeć w ziemie, a pani od wuefu każe nam właśnie patrzeć w ziemie i już sami nie wiemy gdzie mamy patrzeć. E.T., please help us!" Spieszę z pomocą!
poniedziałek, 23 stycznia 2017
Red Bull Paranaue czyli coś o zawodach Capoeira
Red Bull Paranauê. Coś tam mi się od jakiegoś czasu przewijało ale raczej mało konkretów więc nie drążyłem tematu.Tymczasem okazało się, że kto wie, może mamy najważniejsze od lat wydarzenie w całym capoeirowym świecie! Red Bull, marka o globalnej rozpoznawalności i mająca już niemałe doświadczenie w promocji dyscyplin ekstremalnych i freestyle'owych objęła główny patronat nad turniejem capoeira. I to nie byle jakim turniejem bo odbywającym się w Salvadorze, stolicy capoeira z udziałem największych żyjących legend, a który ma na celu wyłonienie najbardziej wszechstronnego gracza na świecie. Brzmi medialnie, jest medialne i ma szansę zrobić dla rozpoznawalności naszej dyscypliny bardzo wiele dobrego!
piątek, 13 stycznia 2017
Jakieś pytania?
-Trening skończony. Czy macie jakieś pytania?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Zwykle nie macie... A to nie dobrze...
Zwykle nie macie... A to nie dobrze...
Oczywiście mógłbym uznać, że skoro nikt o nic nie chce zapytać to wszystko co robiliśmy idealnie rozumiecie i miałbym ten temat "z bańki". Mógłbym tak uznać ale pamiętam jeszcze jak parę lat temu sam miałem całą masę pytań po każdym treningu i zamiast pytać swojego instruktora szukałem odpowiedzi po jakiś dziwnych internetowych forach gdzie tacy jak ja początkujący wypowiadali się w tematach, o których mieli co najwyżej średnie pojęcie. Straciłem przez to sporo czasu i przyjąłem sporą dawkę gównianej wiedzy, a można było tego uniknąć.
czwartek, 15 grudnia 2016
Krótka piłka- właź do roda!
![]() |
| Kocham tego mema! |
Co powiesz na to, że wszystkich podstawowych technik uczysz się przez pierwsze max 1,5 roku? Potem są już tylko ewentualne rozmaite wariacje lub bardziej skomplikowana akrobatyka. Różnica między gościem z 3-letnim i 10-letnim stażem nie leży w liczbie poznanych technik bo znają z grubsza tyle samo. Różnica leży w sposobie w jaki składają te techniki w spójną całość.
wtorek, 8 listopada 2016
Samotny wilk
Dawno już nie nachodziło mnie na okołotreningowe weekendowe przemyślenia. Nie wiem, może przez nie dającą mi psychicznego spokoju kontuzję? Może przez jesień? Na szczęście po wczorajszym dniu mnie naszło. Jedziemy z weekendową rozkminką! Będzie o wilkach, lwach, baranach, waszych kolegach i koleżankach z treningów oraz o tutorialu, który nagrywa się już czwarty tydzień.
wtorek, 4 października 2016
No limits???
![]() |
| O really??? |
Mam doła treningowego no ale co z tego? Każdy trenujący jakąkolwiek dyscyplinę przez wystarczająco długo miewa doły. Zwykle powodem dołków była u mnie ściana lub kontuzja. Nie mazałbym się tu jednak, gdyby chodziło o takie doły. Ten dół jest jednak inny...
wtorek, 23 sierpnia 2016
Parę przemyśleń o muzyce w capoeira
Treningom capoeira zawsze towarzyszy muzyka. Przeważnie jest to ta specyficzna, brazylijska, capoeirowa muzyka jednak u nas podczas rozgrzewek, rozciągania czy potreningowych zabaw w planki itp. zdarzało się słyszeć już chyba wszystko od hardkorowych rapsów po Zenka Martyniuka. Coś u nas zawsze na tych treningach gra i nikogo z trenujących dłużej niż miesiąc w ogóle to nie dziwi. Dla osób nie mających z capoeira styczności nie musi to jednak być tak oczywiste. Obecność muzyki na treningach większości innych sportów czy sztuk walki zależy zwykle od widzimisię trenera. Są też w końcu i takie sztuki walki, w których nigdy nic nie gra. Wiecie, zawsze cisza, skupienie, Zen i te inne dalekowschodnie klimaty...
wtorek, 19 lipca 2016
Dwa tygodnie poza czasem- Warsztaty Górskie TPG
Dawno nic nowego nie wrzucałem, wybaczcie dzieciaki. To nie dlatego, że o Was nie myślę lub nie myślę o capoeira, nic z tych rzeczy. Po prostu przez ostatnie dwa tygodnie wszystko działo się tak szybko, że nie znalazłem czasu by jakoś na bieżąco to relacjonować. Poza tym, ciężko było z netem. Dziś, gdy jestem w domu i wszystko już trochę wyhamowało, a co ważniejsze znowu jestem online, spróbuję to jakoś poukładać.
środa, 29 czerwca 2016
Co mi dała capoeira raz jeszcze ;) (Wideo)
Na początek sprawdźcie filmik. Nie jest najnowszy, ma już z 10 lat, a przynajmniej tyle lat temu obejrzałem go po raz pierwszy. Filmik jak filmik, niby nic takiego. Chłopaki nagrali sobie promo, poskakali trochę cudów, moją uwagę zwróciło jednak wtedy dwóch gości z tego materiału. Tak, tych dwóch grubych.
środa, 15 czerwca 2016
Capoeira jest dla wszystkich?
"Capoeira jest dla mężczyzn, kobiet i dzieci. Jedynymi, którzy nie powinni się jej uczyć są ci, którzy nie chcą".
Coś w tym stylu powiedział kiedyś Mestre Pastinha. Ładne to, mądre i chwytliwe, nic więc dziwnego, że jest to najbardziej znany capoeirowy cytat. Przewija się przez wszelkie możliwe publikacje, począwszy od facebookowych fanpejdży po opracowania naukowe. Krótko mówiąc, to jest oklepane jak schabowe w niedzielę. Jako taki trochę chłopak na opak, co to jak wszyscy to nie ja, postanowiłem sobie kiedyś, że nigdy tego nigdzie nie zacytuję. No ale jak widać zacytowałem bo ostatnio wydarzyło się parę rzeczy, które zmusiły mnie do przemyśleń. To w końcu jak to z tą capoeirą jest? Jest dla wszystkich czy nie dla wszystkich?
Coś w tym stylu powiedział kiedyś Mestre Pastinha. Ładne to, mądre i chwytliwe, nic więc dziwnego, że jest to najbardziej znany capoeirowy cytat. Przewija się przez wszelkie możliwe publikacje, począwszy od facebookowych fanpejdży po opracowania naukowe. Krótko mówiąc, to jest oklepane jak schabowe w niedzielę. Jako taki trochę chłopak na opak, co to jak wszyscy to nie ja, postanowiłem sobie kiedyś, że nigdy tego nigdzie nie zacytuję. No ale jak widać zacytowałem bo ostatnio wydarzyło się parę rzeczy, które zmusiły mnie do przemyśleń. To w końcu jak to z tą capoeirą jest? Jest dla wszystkich czy nie dla wszystkich?
wtorek, 31 maja 2016
Kiedyś było inaczej...
![]() |
| 2005 - moje Batizado! Dawniej to nawet biało- żółte sznurki jakie dostawaliśmy były bardziej biało- żółte... |
Czy jest ktoś kto nie słyszał czegoś w tym klimacie z ust rodziców, dziadków, sąsiadów na emeryturze czy pijaczków spod sklepu? A z ust Waszych trenerów czy starszych stażem kolegów z treningów? Ja słyszałem nie raz. Mało tego, często sam tak gadam! Serio, nie raz się już na tym złapałem i za każdym razem, już po fakcie obiecywałem sobie, że więcej tego nie zrobię. Z takimi obietnicami bywa u mnie jednak różnie. We wrześniu na przykład obiecałem sobie, że już nie będę bluzgał - wyszło raczej średnio...
poniedziałek, 16 maja 2016
Czemu rezygnują???
![]() |
| "Pamiętasz tego gościa, który zrezygnował? Inni w sumie też go nie pamiętają..." |
środa, 27 kwietnia 2016
Co mi dała Capoeira?
Wczoraj na treningu omawialiśmy sobie nasz Festival. Były więc gratulacje nowo otrzymanych stopni, pochwały (w pełni zasłużone!), wspomnienia różnych zabawnych sytuacji i takie tam typowo poeventowe gadki. Jak to zwykle ze mną bywa gdy trzeba coś mądrego powiedzieć, przeskakiwałem po wątkach jak żabka po liściach lilii w stawie i w całym tym bałaganie zahaczyłem o temat pod tytułem "co mi dała capoeira"? Jak szybko na niego wskoczyłem, tak szybko przeskoczyłem na coś innego jednak po powrocie do domu naszło mnie na ponowne zastanowienie się nad tym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















